Motto:

"Przeszłość jest sentymentalną podróżą, która w cudowny sposób może towarzyszyć teraźniejszości"
- Beata-

środa, 5 lipca 2017

Dzisiaj 128 rocznica urodzin Czesława Bednarczyka

Gdyby żył mój pradziadek Czesław Bednarczyk, obchodziłby dzisiaj urodziny. Na torcie urodzinowym paliłoby się 128 świeczek. Wielki to musiałby być tort! Cóż, Dziadka już nie ma wśród nas ale żyją jeszcze jego bliscy, którzy dobrze go pamiętają. Dzisiaj krótka wzmianka na temat tej nietuzinkowej postaci, której przyszło żyć i pracować w ciekawych ale zarazem trudnych czasach. 

Czesław BEDNARCZYK urodził się w Radomicku 5 lipca 1889 roku w rodzinie Szczepana Bednarczyka i Anastazji Skorupińskiej. Ojciec Czesława zajmował się w tym czasie kupiectwem, obwoźnym handlem różnorakimi towarami. Matka Anastazja czuwała nad domem i licznym rodzeństwem Czesława. Mój Dziadek w młodości pracował jako kowal w dłużyńskiej fabryce maszyn rolniczych należącej do Józefa Nitschego. Po wybuchu I wojny światowej służył w szeregach pruskiego wojska na froncie wschodnim. W 1917 roku pod Stanisławowem dostał się do rosyjskiej niewoli, z której powrócił w styczniu 1919 roku. Natychmiast zajął się podupadłym gospodarstwem. Szybko zjednywał sobie sąsiadów, którzy przez wiele następnych lat wysuwali go na stanowisko sołtysa. Czesław Bednarczyk był prawdziwym społecznikiem, niespokojną duszą ciągle szukającą zajęcia.  Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej zaszczepił wśród mieszkańców wsi Dłużyna miłość do teatru. Reżyserował spektakle, w których każdy z mieszkańców wsi mógł poczuć się jak prawdziwy aktor. Tą działalność kulturalną prowadził także po odzyskaniu niepodległości a nawet w Polsce Ludowej. Pisząc bloga poświęciłem Czesławowi Bednarczykowi mnóstwo miejsca. Zachęcam, aby w tym szczególnym dla jego pamięci dniu przypomnieć sobie niektóre fakty z jego życia. Mam nadzieję, że przydatne okażą się linki postów o Czesławie, które zamieściłem poniżej.



sobota, 13 maja 2017

Od Bednarza do Bednarczyka

Dzisiaj małe święto, wino już się chłodzi. 13 stycznia 2013 roku napisałem swój pierwszy post, rozpoczynając tym samym cykl poświęcony historii rodzin Hudzik, Bednarczyk, Lemanowicz i zakręt. W tej chwili czytacie już setny odcinek moich zmagań z genealogią. Trochę tego się nazbierało. Warto by z tym coś zrobić, jakoś uporządkować, może podsumować. Kolejne wyzwanie. Pamiętacie Antoniego Bednarczyka ze Smolna? Miałem przyjemność Wam go przedstawić w poście z 15 stycznia 2017 roku. Dzisiaj z satysfakcją śpieszę donieść, że poznałem parę nowych faktów z historii jego rodziny. Muszę się nimi szybko  podzielić, aby rozładować emocję! Przy okazji poznałem znaczenie wyrażenia swojego syna "jarać się" :). Owszem, Synu: jaram się, ale wiedz, że dla prawdziwych pasjonatów to zjawisko jest ze wszech miar pożądane :) No więc co z tym Antonio? Wiemy już, że w XVIII w i aż do 1818 roku rodzina Antoniego Bednarczyka zajmowała dom pod numerem 1 w leśnej osadzie Smolno k/ Radomicka. O samej osadzie Smolno już pisałem. Jednak dla pełnego obrazu warto dodać za Janem Napomucenem Bobrowiczem, który w swojej książce pt. "Opisanie historyczno-statystyczne Wielkiego Księstwa Poznańskiego" /wydanie z 1846 roku/ opisuje Osadę Smolno jako folwark z 3 dymami /domami/, w których mieszkało 27 mieszkańców! Swoją drogą chętnie bym tam pojechał aby stanąć na ziemi uprawianej 250 lat temu przez moich przodków. Dość sentymentów, czas na fakty! Kilka dni temu ustaliłem, że w domu Antoniego Bednarczyka i jego żony Reginy z Kasprowiaków oprócz niezłej gromadki dziatwy mieszkał również jego ojciec i matka. Ojcem Antoniego był Marczyn /Marcin/ Bednarz. Tak, tak nie pomyliłem się: Bednarz. Imienia matki jeszcze nie ustaliłem ale to tylko kwestia czasu. Wrócę jednak do nazwiska Bednarz. Dlaczego Bednarz a nie Bednarczyk? Na przełomie XVIII i XIX w na wielkopolskiej wsi nazwiska dopiero się kształtowały. Nie przywiązywano, tak jak to dzieje się dzisiaj, szczególnej wagi do ich ciągłości i niezmienności. Prościej było powiedzieć "Michał - kowal z Radomicka" niż Michał Kowal, albo Jędrzej nowak z Wydorowa, określając w ten sposób nowego obywatela miejscowej społeczności.  z Czasem pojawiła się tendencja do zdrabniania nazwisk swoim potomkom. Dzieci Nowaka stały się Nowaczykami, dzieci Kowala - Kowalczykami. To samo stało się z nazwiskiem moich przodków. Dzieci Marcina Bednarza na przełomie wieków zaczęły nosić zdrobniałą formę nazwiska Bednarz - Bednarczyk. Po raz pierwszy spotkałem się z tym ciekawym zjawiskiem przy okazji czytania aktu zawarcia związku małżeńskiego w 1803 roku pomiędzy Szczepanem Wojciechowskim a córką Marcina Bednarza - Krystyną. Świadkiem tej uroczystości był nie kto inny jak brat Krystyny Antoni, ale wymieniony już jako Bednarczyk.

Marcin Bednarz był więc moim praprapraprapradziadkiem ze Smolna. zmarł 30 października 1808 roku w swoim domu pod numerem pierwszym we wsi Smolno.

Akt ślubu Krystyny Bednarczyk córki Marcina Bednarza z 1803 roku.
Teraz chciałbym poznać przodków Marcina Bednarza. Niestety zasoby Internetu są ograniczone. Czeka mnie więc wizyta  z Archiwum Archidiecezjalnym mieszczącym się w Poznaniu na Ostrowie Tumskim. Są tam przechowywane akta metrykalne z parafii radomickiej z całego XVIII w. Póki co czeka mnie przyśpieszony kurs łaciny ale za to potem....mmmm miodzio! Na koniec krótka refleksja. Kiedyś napisałem post na temat Krzysztofa bednarza z Radomicka. Może Krzysztof był ojcem Marcina Bednarza?

niedziela, 15 stycznia 2017

Antoni Bednarczyk - półrolnik ze Smolna

Dzień dobry! Dość lenistwa, czas chwycić za pióro. W lutym 2014 roku rozpisywałem się z pasją o Krzysztofie Bednarzu z Radomicka, wskazując go jako prawdopodobnego protoplastę Bednarczyków. Kliknij tutaj a przypomnisz sobie kim był Krzysztof Bednarz. Od tamtego czasu minęło prawie 3 lata, czas więc zweryfikować ten pogląd. W ostatnich dniach przeglądałem, jak zawsze z uwagą, akta Urzędu Stanu Cywilnego parafii radomickiej z lat 1808-1829. Cóż to za fascynująca lektura! Utwierdziłem się w przekonaniu, że na przełomie XVIII/XIX wieku w bezpośrednim sąsiedztwie Radomicka i ostatecznie w samym Radomicku mieszkała tylko jedna rodzina Bednarczyków. W przejrzanych aktach urodzin/łac. baptisatorum/, ślubów /łac. copulatorum/ i zgonów /łac. mortuorum/ prowadzonych przez okres 25 lat występuje tylko jedna osoba nosząca nazwisko Bednarczyk. To Antoni mieszkający w osadzie leśnej Smolno, leżącej na zachód od Radomicka.  Nie napotkałem innej osoby o tym nazwisku, co może sugerować, że Antoni był przybyszem z innej części Polski lub był pierwszym, który przybrał nazwisko "Bednarczyk". Kim był Antoni Bednarczyk? Jeśli wierzyć dostępnym dokumentom urodził się w 1780 roku. Być może przyszedł na świat właśnie w Smolnie, które istniało już jako folwark przed 1795 rokiem. Jest nawet wysoce prawdopodobne, że przodkowie Antoniego jako pierwsi osiedlili się w tej głuszy na skraju lasu. Sądzę tak ponieważ Antoni wraz z rodziną mieszkał w domu pod numerem pierwszym. W 1754 roku dokonano inwentaryzacji dóbr radomickich przy okazji nabycia ich przez Krystynę Mielżyńską. Z inwentarza wynika, że w tym czasie w Smolnie mieszka 4 gospodarzy. Są to: rataj, owczarz, Hans chałupnik, oraz mój imiennik Paweł :). Kto wie,może któryś z nich był ojcem Antoniego? 

Fragment inwentarza dóbr radomickich z 1795 r.
Tyle o samym Smolnie. Antoni był półrolnikiem. Nazwą tą określa się chłopów, którzy uprawiali pół włóki ziemi. Włóka to dawna miara powierzchni ziemi. Dawna włóka równała się ok. 18 hektarom ziemi. Wynika z tego, że Antoni dysponował gospodarstwem o powierzchni ok 9 ha. Z pewnością dysponował jakimś inwentarzem zwierzęcym /owce, woły, krowy/ Mógł zatrudniać kilku parobków, może dziewkę lub chłopca do prostych prac domowych i w polu.  Około 1805 roku Antoni Bednarczyk poślubił Reginę z Kasprowiaków. Na temat swojej pierwszej Babci niestety jeszcze nic nie wiem. Małżeństwo to było niezwykle płodne. W latach 1807-1826 w rodzinie Bednarczyków urodziło się dziewięcioro dzieci: Marcin ur.1807 r, Kazimierz ur. 1809 r., Walenty ur.1812 r., Stanisław ur.1813 r., Józef ur. 1815 r., Łucja ur. 1818 r., Wiktoria ur. 1820 r., Jakub ur. 1823., Adalbert ur. 1826 r.

Rodzina Antoniego Bednarczyka ze Smolna
Z nieznanego mi powodu ok. 1818 roku Antoni wraz z rodziną osiadł na stałe w Radomicku. Pierwszym dzieckiem Bednarczyków urodzonym w Radomicku była Łucja. Łucja jest też pierwszą spokrewnioną ze mną osobą, której akt urodzenia spisano w języku łacińskim.

Akt urodzenia Łucji Bednarczyk 1818 r. łacina
Z punktu widzenia genealogii najbardziej interesuje mnie postać syna Walentego ur. w 1812 r. w Smolnie. Walenty był dziadkiem mojego pradziadka Czesława Bednarczyka z Dłużyny. Nie sądzę aby Czesław pamiętał swojego przodka. Nie wykluczone jednak, że Walenty miał okazję być świadkiem narodzin wnuka. W 1889 roku skończyłby 77 lat. 

Smolno widziane współcześnie z lotu ptaka.

Podsumowując należy stwierdzić, że udało się udokumentować ponad wszelką wątpliwość, że początków rodu Bednarczyków należy szukać gdzieś w połowie XVIII wieku w leśnej osadzie Smolno, niedaleko Radomicka w woj.wielkopolskim. Pierwszymi historycznymi przodkami Bednarczyków byli Antoni ur. w 1780 oraz Regina z Kasprowiaków ur. w 1786 roku. Obecnie jestem na etapie odnalezienia aktu małżeństwa tych dwojga. Dzięki niemu spodziewam się poznać miejsca urodzenia oraz imiona rodziców pary młodej.