16 maja 1912 roku Kurt Klunska po raz pierwszy stanął na progu szkoły w Piotrowicach w gminie Święciechowa. Tak rozpoczęło się jego dorosłe zawodowe życie. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że z pewnością nie było marzeniem tego młodego, energicznego człowieka, trafić do małej wiejskiej, prowincjonalnej szkółki, ale cóż miał robić. Dopiero co został absolwentem pruskiego Królewskiego Ewangelickiego Seminarium dla Nauczycieli w Lesznie. Formalnie był dopiero kandydatem na nauczyciela. Kurt Klunska urodził się 24 maja 1887 r w Bałdowicach w powiecie Ostrzeszowskim na pograniczu Wielkopolski i Dolnego Śląska. Przyszedł na świat w rodzinie nauczyciela Carla Klunskiego i jego żony Elfriede z d. Muller. Kurt Klunska objął posadę w miejsce poprzedniego nauczyciela Eduarda Rittermanna. Ten z kolei postanowił zakończyć pracę w tutejszej szkole z przyczyn osobistych. Z dniem 1 maja 1912 roku, na własną prośbę został przeniesiony do szkoły w Osiecznej na stanowisko drugiego nauczyciela. O osobie Rittermanna wiemy nieco więcej niż o Klunsce. Pochodził z Radomina koło Chodzieży, gdzie urodził się 28 września 1881 roku. Egzamin nauczycielski zdał w 25 sierpnia 1902 r w seminarium nauczycielskim w Rawiczu. W Piotrowicach zaczął uczyć od 1 października 1907 roku.
Kurt Klunska wkrótce po rozpoczęciu pracy w Piotrowicach został skierowany na kurs gimnastyki i gier zespołowych (prowadzenia zajęć sportowych), który zorganizowały władze oświatowe w Lesznie (wówczas Lissa).
W pierwszej połowie 1913 roku (ostatnim roku pokoju przed wybuchem I wojny światowej) Kurt Klunska organizował w szkole w Piotrowicach uroczystość z okazji 25 lecia panowania cesarza Prus Wilhelma II.
| Wilhelm II ostatni król Prus i cesarz Niemiec (1859-1941) Źródło: wikipedia.org. |
Obchody tej rocznicy były powszechne w całym państwie pruskim. Ogólne święto przypadało na 15 i 16 czerwca. W Piotrowicach uroczystość rozpoczęła się w poniedziałek 16 czerwca 1913 roku o godzinie 9 rano. Dzieci już w niedzielę udekorowały salę lekcyjną kolorowymi girlandami i świeżymi kwiatami. Szczególną uwagę poświęcono nowemu portretowi cesarza. Dzieci z Trzebin i Piotrowic osobiście przeprowadziły zbiórkę funduszy na zakup obrazu. Kurt Klunska wspierał podopiecznych, pomagając w zbieraniu funduszy wśród mieszkańców obu wiosek. Zgodnie z jego planem na drugiej stronie portretu cesarza znalazła się lista wszystkich darczyńców wraz ze stosowną dedykacją:
"Na pamiątkę powstania narodu niemieckiego w roku 1813 ufundowano przez uczniów szkoły w Piotrowicach z okazji jubileuszu panowania Jego Królewskiej Mości Wilhelma II."
Portret Cesarza kosztował 15 marek. Dzieci zebrały 6 marek, władze oświatowe dołożyły kolejne 9 marek i w ten sposób uzbierano całą kwotę.
Uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem pieśni "Boże, Boże, wysławiamy". Następnie głos zabrał nauczyciel Klunska, który podkreślił osiągnięcia cesarza Wilhelma II w budowaniu wielkiego państwa niemieckiego. Po hymnie narodowym nastąpiło złożenie hołdu cesarzowi. Jeden z uczniów wyrecytował patriotyczny wiersz ku chwale cesarza.
Źródła:
- Kronika szkoły w Piotrowicach. Archiwum Państwowe w Lesznie.
- Polona.pl "Teilnehmerverzeichnis zur Provinzial-Lehrerversammlung : Lissa 1913"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz